Ciało wie, czasem wcześniej niż umysł. Ciało informuje. Daje znaki.
Potrzebujemy być w kontakcie ze sobą samym, żeby je poczuć, zauważyć, i na podstawie
posiadanych danych wejść w proces działania.
Wprowadzić zmiany w życie.
Potrzebna jest gotowość do zrozumienia informacji z różnych płaszczyzn naszej Istoty; żeby
czucie, myślenie i działanie spotkały się.
Niby wiemy, że wszelkie zmiany zaczynają się od nas samych ale czym innym jest
doświadczenie tego stanu, tak na dotknięcie.
Teraz już wiem, że za każdym razem, po każdej vivencii zmieniał się koktajl moich hormonów,
neuroprzekaźników na poziomie chemicznym
Świadomość życia umożliwia nawiązanie kontaktu z własną tożsamością. Pozycje generujące
Biodanzy – bardzo nas w tym wspierają.
Wzmożona świadomość samej siebie – poszerza postrzeganie świątyni mojego Ciała.
Wiemy także, że energia idzie za uwagą.
W Biodanzie uwaga jest skoncentrowana na pozytywnych ekoczynnikach, które poszerzają
świadomość naszego życia. Wraz z tym zjawiskiem ugruntowujemy swoją tożsamość;
zaczynamy odczuwać jak bardzo jesteśmy różni, a co zatem idzie jak bardzo jesteśmy piękni
w swojej różnorodności. Dowiadujemy się również na poziomie odczuwania, na poziomie serca
– jak bardzo jesteśmy tacy sami, identyczni; i to też nas zachwyca; wręcz czujemy się jakbyśmy
dotknęli sacrum, świętości, głębi tej Istoty, która stoi przed nami i patrzymy jej
w oczy widząc cały ten wewnętrzny kosmos, nieokreśloność, głębię, nieskończoność.
Takie chwile nas odmieniają.
Już nic nie jest takie samo.
Każda osoba posiada potencjał genetyczny, który stanowi zbiór unikalnych cech, zwanych
„tożsamością”. Pytanie jakie mamy szanse na rozwinięcie tych potencjałów przez lata
dzieciństwa, dojrzewania?
Czy miałaś /eś to szczęście, być przytulanym, głaskanym,
widzianym, słyszanym, zachęcanym, wspieranym, akceptowanym i mogłaś/eś iść w życie jak
po swoje?
Czy może jednak było inaczej?
Nieważne jak było, i ile masz lat!
Możesz przyjść, zatańczyć swoje życie spotykając się z innymi, tworząc relacje międzyludzkie,
w rytmie muzyki, doświadczając integracji swoich potencjałów.